O mnie i Mickiewiczkach

Witam wszystkich ciepło!

Marta to ja. Estetka z osobliwym poczuciem humoru. Rozmiłowana w malarstwie, pięknie świata, tańcu, muzyce, bajecznych kolorach, modzie, literaturze, słowach i zabytkach.

Opowiem Wam moją historię.

Książkowi mentorzy

Czytam, odkąd nauczyłam się czytać. W dzieciństwie pochłaniałam wiele historii. Tylko od czasu do czasu przypominałam sobie o istnieniu tzw. rzeczywistości, kiedy mój pies Kajtek wyciągał mnie na spacer albo kiedy wdrapywałam się na drzewo. Zwłaszcza drzewo dawało odczuć realność świata. Czytając, poznałam baśnie świata, Pana Samochodzika, Mikołajka… Potem przyszedł czas na Mickiewicza, Prousta, Flauberta. I tak poznaję Ich do dziś.

Słowa jako towarzysze dzieciństwa

Piszę, odkąd nauczyłam się pisać. Kiedy byłam mała, słowa pojawiały się dosłownie wszędzie. Wyskakiwały zza łóżka, wygrzewały się przy piecu kaflowym, znajdowałam je na chodniku, na drzewach, na talerzu. Próbowałam je łapać, przekształcać, układać. Bawiłam się nimi i pozwalałam, żeby one bawiły się mną. I tak bawimy się do dzisiaj.

Słowa jako towarzysze życia

Potem pojawiła się bliżej nieznana dorosłość. Próbowała odciągnąć od tego, co ważne. Słowa jednak nie odpuszczały i towarzyszyły mi wszędzie. Dorosły przegrał z kretesem. Teraz stawiam na siebie. Stawiam na słowa. Stawiam na moje słowa.

Tak powstały Mickiewiczki.

Bawcie się dobrze!

Przyjemności z życia!

Marta

 

  • Moinob

    Cieszę się, że tu trafiłam <3

    • Też się się cieszę! 😉 I vice versa, bo powoli odkrywam Twoją stronę 😉

  • Miło Cię bliżej poznać, Marta<3:*